Jesteś tutaj:Apteka internetowaZdrowieFast foodom mówimy NIE

Fast foodom mówimy NIE

2011-02-10 13:54:51 Redakcja am24.pl


Olej wielokrotnego użytku, sałatki pozbawione witamin, hamburgery opływające w niezdrowe tłuszcze – nie brzmi zachęcająco, a i tak większość z nas od czasu do czasu sięga po fast foody.

Jednak, jeśli to „od czasu do czasu” zamienimy na codzienny posiłek, który wyprze schabowego z ziemniakami oraz surówką, to będziemy na dobrej drodze, aby doprowadzić nasz organizm na skraj bankructwa.

Żywność typu fast food zdążyła już w niektórych domach zastąpić tradycyjne obiady, a co gorsze stała się nie lada atrakcją dla dzieci i młodzieży. Różnorodne gadżety dodawane do jedzenia przyciągają jak magnez małych klientów. Jednak nie o zabawki tutaj chodzi, ale o zdrowie. „Według doniesień naukowców zdrowo odżywia się jedynie 10% ludzi, natomiast po fast foody codziennie sięga co trzecie dziecko.” Statystyki są niepokojące. Czyżby rodzice nie zdawali sobie sprawy, jak niezdrowe są hamburgery, hot dogi, frytki, pizze czy napoje typu cola. A może szybkie tempo życia narzuciło szybki model odżywiania.

Szkoda, że w codziennym ferworze masy obowiązków i spraw, nad którymi trzeba mieć pieczę, zapomina się o wspólnym zasiadaniu do stołu i spożywaniu posiłku razem z rodziną. Natomiast rekompensowanie utraconych chwili w niedzielne popołudnie w Mc’Donaldzie nie zasługuje na miano błyskotliwego pomysłu. Choć takie miejsca traktowane są przez młodocianych obywateli jako centrum rozrywki, nie oznacza wcale, że rodzice powinni temu przyklaskiwać. Dlaczego? Oto kilka głównych powodów. Przede wszystkim fast foody nie posiadają wartości odżywczych, a spożywanie ich gwarantuje jedynie przybranie na wadze. Ewentualnie w prezencie możemy otrzymać niedożywienie na skutek niedoboru witamin, składników mineralnych oraz błonnika pokarmowego. Żywność tego typu zawiera duże ilości nasyconych kwasów tłuszczowych, które do zdrowych niestety nie należą. Frytki smażone na oleju wielokrotnego użytku zawierają rakotwórczy związek, a sałatki często są dosładzane dla zintensyfikowania smaku, jak również podawane są w duecie z tłustymi sosami.

Jak widać szybciej, nie znaczy zdrowiej. Poza tym przygotowywanie posiłków może być niezłą frajdą. A jeszcze lepiej połączyć zdrowe odżywianie z polowaniem na miłość, bo przecież przez żołądek do serca. Warto więc zadbać o ten żołądek i nie serwować ukochanym hamburgera czy hot doga. Więcej klasy. I oby magiczne zaklęcie: „Hamburgera z frytkami i colą na wynos poroszę” – było wypowiadane przez nas jak najrzadziej.

Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany. Bądź pierwszy – dodaj komentarz!
Dodaj swój komentarz
Twoje konto

Nie jesteś zalogowany

Twój koszyk
Ilość produktów: 0szt.
Wartość produktów: 0,00 PLN
Sprawdź
koszty dostawy
Zarejestruj się