Jesteś tutaj:Apteka internetowaZdrowieUrodaWłosyProblem z głowy
Uroda - Baza Wiedzy

Problem z głowy

2011-12-09 11:07:47 Redakcja am24.pl


Tracimy włosy z powodu genów, stresu, papierosów, odstawienia antykoncepcji i wielu chorób.

Łysieją mężczyźni, kobiety, a nawet dzieci.
Na szczęście leczenie, choć żmudne, jest coraz bardziej skuteczne
Codziennie tracimy do stu włosów i jest to proces całkowicie normalny. Powód do niepokoju pojawia się, gdy coraz więcej pozostaje ich na grzebieniu czy poduszce.

  • Podczas pierwszej wizyty pytam pacjenta: kto w jego rodzinie łysiał, czy przypadkiem nie jest wegetarianinem, jakie przeszedł choroby, a kobiet - czy nie przerwały ostatnio antykoncepcji hormonalnej -mówi Monika Lelonkiewicz, dermatolog. - Szczegółowy wywiad to podstawa, bo przyczyn łysienia jest równie wiele jak metod leczenia.


Męska sprawa „Wszyscy wyłysiejemy“, wzdycha czasem mój znajomy i nie jest daleki od prawdy. Rzeczywiście, najczęściej przydarza się to mężczyznom i jest to tzw. łysienie androgenowe, które nie ma związku z żadną chorobą, ale z męskimi hormonami. Głównym winowajcą jest enzym alfareduktaza. To pod jego wpływem z testosteronu powstaje dihydrotestosteron (DHT),który m. in. sprawia, że mieszek włosowy zmniejsza się i zamiast produkować włos, wytwarza tylko meszek, a w końcu degeneruje się i zupełnie zanika.
Z wiekiem receptory w mieszkach wychwytujące DHT stają się coraz bardziej wrażliwe i wyłapują więcej hormonu. Najpierw powstają zakola, potem włosy wypadają w części ciemieniowej, tworząc tonsurę jak u mnichów. Z potylicą i skroniami natura obchodzi się łaskawiej - tam mieszki mają mało receptorów i włosy zwykle pozostają.
Łysienie androgenowe jest procesem postępującym, czemu niektórzy panowie, za pomocą zaczesek uparcie próbują zaprzeczać. Dotyczy ono aż 95 proc. mężczyzn, mało jest więc takich, którzy na starość mają gęste czupryny. -Reguły jednak nie ma, bo bywa, że łysieje już 20-latek,a 70-latek nadal ma zdrowe, gęste włosy - zastrzega Monika Lelonkiewicz.
O mały włos Łysieją mężczyźni i kobiety. O ile jednak męska utrata włosów jest naturalną koleją rzeczy, otyle u kobiet łysienie wynika z choroby. -Do mojego gabinetu trafia więcej łysiejących pań niż panów - mówi dermatolog. - Przypuszczam, że mężczyźni, szczególnie ci w średnim wieku, są w stanie zaakceptować nagą czaszkę, natomiast dla kobiet to zawsze jest dramat.

Kobiece łysienie również może mieć podłoże androgenowe - w kobiecym organizmie także krążą, choć w niewielkim stężeniu, męskie hormony wytwarzane przez jajniki i nadnercza. Regulują cykle miesiączkowe i poprawiają witalność, ale ich nadmiar może powodować hirsutyzm, czyli męskie owłosienie na twarzy, klatce piersiowej i brzuchu, maskulinizację sylwetki, obniżenie głosu oraz łysienie podobne do męskiego - z zakolami i tonsurą. Niezbędna jest wówczas konsultacja endokrynologa, który oceni, czy hormonów jest za dużo, czy też ich poziom jest prawidłowy, ale być może mieszki włosowe są na nie zbyt wrażliwe.
Stan włosów może pogorszyć się po menopauzie oraz po ciąży. -Często ciężarne mają ładne, zdrowe włosy, za to w kilka miesięcy po porodzie włosy słabną i wypadają im na potęgę. Oczywiście odrastają, ale dopiero po pewnym czasie -mówi Monika Lelonkiewicz.

Wahania hormonów towarzyszą także odstawieniu pigułek antykoncepcyjnych. -Coraz częściej leczą się u mnie kobiety, które zrezygnowały z nich, bo np. źle je tolerowały lub chciały zajść w ciążę. Niektóre łysiały i wcale nie kojarzyły tego z faktem, że odstawiły hormony kilka miesięcy wcześniej. Tymczasem wystarczy, że kobieta bierze pigułki choćby przez 3-4miesiące i je odstawi, a może dojść do zawirowań hormonalnych skutkujących łysieniem -opowiada dr Lelonkiewicz.
Włos się jeży Włos wyrasta z mieszka włosowego, który musi być dobrze ukrwiony i odżywiony. Braki w diecie odbijają się więc także na włosach. Problemy mogą mieć np. wegetarianie, którzy nie uzupełniają diety suplementami żelaza.
Kłopoty z włosami zdarzają się także przy bielactwie, cukrzycy, liszaju, atopowym zapaleniu skóry, nadczynności lub niedoczynności tarczycy.

Włosy zanikają też w miejscu blizn powstałych po różnych urazach czy chorobach, np. guzach czy stanach zapalnych skóry. -Blizny mogą być także efektem nerwic: natrętnego drapania się czy pocierania skóry głowy - mówi dr Lelonkiewicz. Trwałe i nieodwracalne jest łysienie wrodzone. -Jeśli w okresie płodowym doszło do zaburzeń w ektodermie, z której rozwija się m.in.naskórek, to włosów jest mniej, wolniej rosną i są bardziej łamliwe. Rozpoznaje się to w dzieciństwie, bywa, że pojawia się już od urodzenia - tłumaczy dermatolog.
Geny są winne także w łysieniu plackowatym, które charakteryzuje się powstaniem placków nagiej skóry w jednym lub kilku miejscach.

  • Włosy mogą niekiedy wypaść w jedną noc -mówi lekarz. Gwałtowna ich utrata zdarza się po zatruciach np. pestycydami, metalami ciężkimi oraz po chemioterapii. Uszkodzony mieszek potrzebuje czasu do regeneracji. Czasami odrastają włosy innego koloru lub o innym utkaniu, np. były włosy proste, a teraz są kręcone.

Włosy wypadają także pod wpływem promieniowania RTG. -Jeszcze w latach 60. grzybicę czy brodawki wirusowe leczono, naświetlając skórę. Problem znikał, ale razem z włosami.

Nagłe łysienie może być skutkiem ubocznym gorączki towarzyszącej np. chorobom zakaźnym. -Wysoka temperatura obkurcza naczynia krwionośne i mieszki włosowe są niedożywione. Podobnie może działać palenie papierosów oraz przewlekły stres -mówi dr Lelonkiewicz. -Kiedy wspólnie z pacjentem próbujemy dojść, co mogło spowodować łysienie, to po wykluczeniu chorób czy zmian hormonalnych zawsze pytam o napięcia w pracy i domu. Nie bez powodu mówi się, że ze strachu włosy stają dęba: adrenalina i inne „hormony stresu“ obkurczają mięśnie przywłośne, powodując jeżenie się włosów oraz obkurczenie naczyń krwionośnych przy mieszku. Włosy słabną i wypadają -wyjaśnia.
Dr Jan Gawlik, dermatolog, pamięta 13-latka,który nagle zaczął tracić włosy. - Świetny uczeń, sportowiec, bezproblemowe dziecko. Wcieraliśmy leki i nic. Po kolejnej rozmowie z rodzicami okazało się, że chłopiec godzinami gra w komputerowe gry wojenne. Przeżywał je tak bardzo, że stres odbił się na stanie skóry. Kiedy komputer poszedł w odstawkę, problemy zniknęły. To nie trawnik Mity związane z łysieniem: *łysieją mężczyźni testosteron owcy - to nieprawda, zdarza się to nie tym, którzy mają więcej testosteronu, ale tym, którzy są na niego wrażliwsi, (3)jeśli włosy się krótko zetnie, to odrosną mocniejsze -włosy to nie trawnik i obcinanie ich nie wzmocni, (3)łysiejący ojciec to łysiejący syn -jest na odwrót - „genetyczna łysina“ zagraża mężczyznom częściej, jeśli problemy z włosami miały ich matka czy babcia, niż jeśli występowały one u przodków w linii męskiej.
Tylko dla cierpliwych Problemy z włosami da się wyleczyć, ale trzeba się uzbroić w cierpliwość: kuracja może trwać miesiącami, a nawet latami.

Jeżeli łysienie u kobiet ma związek z hormonami płciowymi, podaje się antyandrogeny, np. w postaci niektórych tabletek antykoncepcyjnych, lub wciera w skórę głowy preparaty z estrogenami. Mężczyznom natomiast zaleca się tabletki hamujące alfareduktazę.
Uosób z anemią spowodowaną złą dietą lub zbyt obfitymi miesiączkami czasem wystarczy suplementowa nie diety żelazem i preparatami witaminowymi.
Istnieje cała grupa środków, które drażniąc skórę głowy, powodują lepsze jej ukrwienie (podobnie działały kiedyś domowe sposoby: nacieranie rzepą czy naftą). Tak działa smarowanie psoralenami, czyli substancjami foto uczulającymi, które w połączeniu z naświetlania mi UVA zwiększają wrażliwość skóry, czy ostrzykiwanie alergenami, które wywołują miejscowe stany zapalne i przekrwienie skóry.
Stosuje się ostrzykiwanie pochodnymi witaminy A, wciera aminoksyl czy minoksydyl, które stymulują mieszek (tę ostatnią substancję stosowano kiedyś doustnie w leczeniu choroby niedokrwiennej serca i kardiolodzy zauważyli, że ich pacjentom poprawiają się czupryny).
Jedną z nowszych metod jest naświetlanie czerwonym światłem LED-owym, które również poprawia ukrwienie mieszka włosowego.

Włos z głowy nie spadnie Kiedy nie pomaga farmakologia, zmiana diety ani zalecenia endokrynologa, pozostaje przeszczep - pod warunkiem że na głowie pozostały włosy, które można przenieść. Chirurg ocenia m. in. ich gęstość oraz ogólny stan zdrowia (przeciwwskazaniami są m. in. nieuregulowana cukrzyca i nadciśnienie). W znieczuleniu miejscowym wycina pasek owłosionej skóry z potylicy. Pasek kroi na maleńkie implanty (mniejsze niż milimetr, na każdym jest kilka mieszków włosowych), które wkłada pęsetą w mikro otwory na wiercone w skórze. Wszystko trwa do trzech godzin; jednorazowo można przenieść do kilku tysięcy mieszków. Skuteczność jest niemal stuprocentowa. Przeszczep sprawdza się w przypadku blizn po urazach, oparzeniach, nowotworach iw typowo męskim łysieniu androgenowym. Możliwy jest także u kobiet, najlepiej po menopauzie, gdy poziom hormonów się wyrównuje.
W Polsce można przeszczepić włosy tylko prywatnie. Za niewielkie zakola zapłacimy ok. 3,5 tys. zł, rozległy zabieg kosztuje ok. 10 tys.

  • Odradzam przeszczep 20-letnim mężczyznom, bo u nich łysienie będzie postępować. Najpierw próbuję ratować im włosy ostrzykiwaniem witaminami czy wcieraniem aminoksylu lub minoksydylu -mówi dr Gawlik. -Sugeruję także fina sterydy blokujące działanie alfareduktazy. Przedtem trzeba koniecznie zbadać gruczoł krokowy, bo te leki obniżają poziom PSA, substancji produkowanej przez gruczoł, i mogą maskować np. rozwój nowotworu prostaty, który charakteryzuje się podwyższonym stężeniem PSA - mówi dr Gawlik.

Przed kilku laty on sam przekonał się do przeszczepu. -Pacjenci stwierdzili, że nie mogę doradzać innym, sam świecąc łysiną -śmieje się, prezentując nową fryzurę w miejscu dawnych przerzedzeń.

Lista tagów:

włosy uroda kobieta
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany. Bądź pierwszy – dodaj komentarz!
Dodaj swój komentarz
nowości w aptece
Twoje konto

Nie jesteś zalogowany

Twój koszyk
Ilość produktów: 0szt.
Wartość produktów: 0,00 PLN
Sprawdź
koszty dostawy
Zarejestruj się