Układ styl życia - Baza Wiedzy

Leczenie głodówką

2012-01-05 08:52:58 Redakcja am24.pl


Istotą głodówki jest powstrzymanie się od spożywania czegokolwiek oprócz wody z dodatkiem cytryny i miodu.

Spowoduje to przerwę w czynności pracy przewodu pokarmowego oraz wdroży procesy oczyszczające i naprawcze naszych narządów, tkanek i płynów ustrojowych. Prawidłowo przeprowadzona głodówka wzmocni także nasz system , odpornościowy. Aby dobrze znieść głodówkę należy się do niej przygotować. Na tydzień przed planowanym rozpoczęciem głodówki zacznijmy ograniczać lub odstawmy zupełnie kofeinę (herbata, kawa, cola), alkohol, cukier, czerwone mięso, mleko, jajka i inne produkty zwierzęce, o papierosach nawet nie wspominając. Odstawić powinniśmy też wszelkie suplementy diety, czyli witaminy, magnez itp.

Aby uniknąć pokusy, pozbądźmy się produktów, którym ciężko byłoby się oprzeć (ciasta, cukierki, słodkie płatki zbożowe ser), ale... nie pozbywajmy się ich, zjadając wszystkie samemu! Można przecież urządzić spotkanie z kolegami i koleżankami z pracy i w taki pożyteczny sposób pozbyć się niekorzystnych dla nas produktów, „piekąc" przy okazji pieczeń koleżeństwa. Zgromadźmy wszystko, co nam będzie potrzebne w czasie głodówki: - relaksacyjne olejki do kąpieli; - płyty z uspokajającą muzyką; - książki i czasopisma; - szczotkę lub szorstką gąbkę; - 4 litry niegazowanej wody mineralnej; - herbatki ziołowe i owocowe bez kofeiny, nasiona babki w proszku (bez łusek); - słoik miodu; - 8 cytryn.

Na tydzień przez terminem pijemy tylko czystą, niegazowaną wodę i herbatki ziołowe. Stosujemy już wyłącznie dietę roślinną, spożywając ostatni posiłek nie później niż o godz. 18. Dzień przed rozpoczęciem głodówki kończymy lekkim posiłkiem z bezmięsnej zupy jarzynowej lub naturalnego jogurtu. Następnie w celu oczyszczenia jelit z nadmiaru mas kałowych wypijamy dużą szklankę wody ze zmieszanym z nią proszkiem z babki lub innym dostępnym w sklepach zielarskich preparatem błonnikowym (np. Colon C).

Do łóżka udajemy się nie później niż o godz. 21, po kąpieli w letniej wodzie i delikatnym masażu twarzy i szyi, aby pozbyć się napięcia. Już od pierwszego dnia głodówki możemy czuć się nie najlepiej. Mogą pojawić się zawroty i bóle głowy, nudności, uczucie zimna czy niepokój. Spadnie nasza zdolność koncentracji i możemy być poirytowani. Drugiego dnia powyższe dolegliwości mogą ustępować miejsca takim zaburzeniom jak zatkany nos, wysypki skórne, nieprzyjemny zapach ciała. Nadal może nam być zimno i możliwe są zawroty głowy. To są normalne objawy odtruwania naszego organizmu. Obserwujmy je i reagujmy na czas.

Jeśli czujemy się zmęczeni - kładziemy się spać. Jeśli odczuwamy pragnienie - pijemy do woli. Dobrze jest też spacerować i stosować ćwiczenia rozciągające, które przyspieszą wydalanie toksyn z organizmu i przyczynią się do zanikania nieprzyjemnych dolegliwości. Absolutnie nie przyjmujmy żadnych leków przeciwbólowych czy też nasennych. Stosujmy medytację, ruch, gimnastykę. W ostateczności - niesłodzoną herbatkę ziołową. Podstawową sprawą jest czas wychodzenia z głodówki. Wychodzimy z niej tyle samo czasu, ile ona trwała. Nie jemy wtedy pewnych produktów, a przede wszystkim nie spożywamy soli przez cały czas wychodzenia.

Organizm po odstawieniu soli stosunkowo wolno przyzwyczaja się do niej od nowa. Tłuszcze także są najmniej pożądanymi substancjami w czasie wychodzenia z głodówki. Ich spożycie w tym czasie może stworzyć niebezpieczne sytuacje. Sól - nawet niewielka jej ilość w kromce chleba - może spowodować obrzęki, a także podniesienie ciśnienia. W czasie wychodzenia z głodówki (a dotyczy to także późniejszego okresu) nie powinniśmy jeść po 18 wieczorem, ponieważ między 18 a 6 rano organizm powinien odpocząć od trawienia.

Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany. Bądź pierwszy – dodaj komentarz!
Dodaj swój komentarz
nowości w aptece
Twoje konto

Nie jesteś zalogowany

Twój koszyk
Ilość produktów: 0szt.
Wartość produktów: 0,00 PLN
Sprawdź
koszty dostawy
Zarejestruj się