2012-01-05 09:37:08 Redakcja am24.pl
Kłopoty z wytryskiem zgłasza około jedna trzecia dorosłych mężczyzn.
Większość rozpoczynających życie seksualne nie panuje nad odruchem wytrysku.
"Błysk wytrysk" na początku życia seksualnego nie jest jednak patologią. Sytuacja normuje się zwykle przy większej częstotliwości współżycia. Dzieje się tak, gdy jest stała partnerka, a kontakty staną się regularne. Jak częste powinno być współżycie, żeby nadpobudliwość wytryskowa ustąpiła? Nie ma sztywnych reguł. Jednak ważnym czynnikiem w seksie jest stałość.
Seksuolodzy nie podejmują się leczenia wczesnego wytrysku, jeśli pacjent nie ma stałej partnerki.
Kiedy zatem możemy mówić o kłopotach z wytryskiem? W przeważającej większości czas od penetracji, czyli wprowadzenia penisa do pochwy, wynosi kilka minut (około sześć minut), ale jedna trzecia mężczyzn nie wytrzymuje dwu minut. Większość panów zgłaszających się do gabinetu seksuologa nie potrafi utrzymać wzwodu bez ejakulacji nawet jednej minuty, licząc od wejścia... Jaka jest przyczyna tej choroby? Zdarza się, że reklama środków na seks produkuje pacjentów. Bo przecież nie ma takich środków, które powodują, że ktoś, kto z trudem mógł mieć jeden stosunek, po zażyciu ma bez trudu trzy.
To medialne "hipnotyzowanie publiczności". Panowie z brakiem kontroli wytrysku po środkach reklamowanych w telewizji zamiast dwu minut, mogą wytrzymać sekundy, bo nie potrzebują leków pobudzających, gdyż są już nadpobudliwi!
Pan Arek miał czas dwie minuty, po reklamowanym "steronie" zaczął miewać ejakulację w spodniach.
Jeszcze się nic nie zaczęło, a już się skończyło, tak to sam puentował...! Wytrysk przed penetracją to po łacinie "anteportas", czyli przed bramą. I to jest właściwy "wytrysk przedwczesny", zgodnie z nomenklaturą Bilikiewicza, rozwiniętą przez prof. Imielińskiego, ojca polskiej medycyny seksualnej.
Wytrysk wczesny (albo szybki) to ejakulacja po penetracji w czasie do jednej lub dwóch minut (są dwie definicje). Po angielsku to "rapid ejaculation" lub "premature ejaculation" (PE). Innym ważnym czynnikiem nasilającym częstość problemów wytryskowych są preparaty dystrybuowane w niektórych siłowniach. Zwłaszcza sterydy, czyli hormony pobudzające androgennie, głównie testosteron i jego pochodne. I trzeci "faktor prowytryskowy" to psychostymulanty typu amfetaminy dostępne w znanych pubach i dyskotekach. Tylko kwestią czasu jest, jak do gabinetów seksuologów zaczną trafiać młodzi, którzy zagubili się w "dopalaczach".
Ważne jest zrozumienie istoty wczesnego wytrysku. To nie deficyt potencji, ale "nadpotencja". Jak w sieci elektrycznej, gdy jest słaby prąd, to żarówka pali się też słabo, gdy prąd jest za mocny - to przepala się bezpiecznik lub żarówka.
I w ogóle nie świeci! Pacjenci kojarzą nadpobudliwość seksualną, w tym szybki wytrysk, z nadpobudliwością nerwową, emocjonalną.
Twierdzą, że problem jest w głowie. I mają rację, bo problem tkwi głównie w mózgu, w niewielkim stopniu w samym penisie. Okazuje się, że praprzyczyna wytrysku jest genetyczna. Niski poziom neuromediatora serotoniny powoduje skłonność do wytrysku wczesnego. Większe deficyty serotoninowe powodują skłonność do stanów lękowych oraz depresji, a nawet natręctw. I to jest teoretycznym uzasadnieniem do stosowania w terapii preparatów serotoninergicznych, antydepresantów. Przedtem powinno się uzyskać współpracę partnerki. Leczenie wytrysku wczesnego może bowiem odbywać się tylko w "ogniu walki".
W terapii PE wykorzystuje się w miarę możliwości kilka metod równocześnie. Zaczyna się od metod miejscowych, aplikuje się środki delikatnie znieczulające określone miejsce na penisie, tak aby nie znieść odczuwania bodźców. Umiejętnie stosowane mogą być używane bez prezerwatywy bez obawy znieczulenia śluzówki pochw. Należy stanowczo przestrzec przed stosowaniem maści znieczulających lub sprayów z sex-shopów, a także bez konsultacji z lekarzem leków oferowanych w internecie, np. Seroxat). Seroxat może spowodować kłopoty ze wzwodem, a nawet brak chęci do współżycia. Zwykle zresztą nie pomagał, bo był stosowany doraźnie bezpośrednio przed kontaktem seksualnym i nie zdążył zadziałać.
Działanie doraźne występuje dopiero po 2-3 godzinach albo jeszcze później. Dostępne na rynku leki tej grupy stosuje się regularnie, najlepiej codziennie, w niewielkich dawkach. Zwykle zgadzamy się na weekend lekowy, to znaczy jeden do dwu dni w tygodniu bez leku.
Chodzi o to, żeby nie łączyć alkoholu z lekiem. Branie leku codziennie, niezależnie od współżycia, jest kłopotliwe i wiąże się z pewnymi ograniczeniami. Specyfik może mieć wpływ na sprawność psychomotoryczną, a więc prowadzenie pojazdów itp. Należy o tym poinformować pacjenta. U pacjentów lękowych funkcjonowanie psychomotoryczne po wyżej wymienionych lekach wyraźnie się poprawia, ale to wymaga indywidualnej oceny.
Na ewentualną senność i koncentrację ma wpływ nastrój, zmęczenie, minimalna nawet ilość alkoholu, inne leki - także te dostępne bez recepty, oczywiście także warunki biometeorologiczne i wiele innych. Wprowadzono niedawno nowy lek, specjalnie zsyntetyzowany do leczenia wczesnego wytrysku, który stosuje się tylko doraźnie, przed współżyciem. Jest to też lek z grupy antydepresantów, ale działa szybko i krótko, rano nie ma go już w organizmie. Nie przyjmuje się jednak w świecie z powodu ceny, bo jest nieprzyzwoita. Jako ciekawostkę podam, że był on w badaniach klinicznych w naszym kraju i zyskał pozytywną ocenę. W praktyce nadal stosuje się leki wymagające częstego, prawie codziennego zażywania, ale nowszej generacji, łagodne i z minimalnymi bądź żadnymi działaniami ubocznymi. Koszt kilkumiesięcznej kuracji równa się jednej tabletce nowego leku do jednorazowego użycia! Leki psychotropowe stosuje się w razie konieczności, choć w połowie przypadków udaje się ich uniknąć.
Skuteczność leczenia wynosi około 85 proc.
To dużo, jednak jeden na sześciu pacjentów nie jest wyleczony. Efekty należy bowiem oceniać nie bezpośrednio po zakończeniu kuracji, ale po dwu latach. Główną przyczyną nawrotu dolegliwości jest zmienianie partnerek. Jak pisze A. Henzel, rutyna jest wielkim wrogiem seksu, ale zmiany partnerek to również wróg męskiego panowania nad wytryskiem... Jednorazowo zastosowana metoda wydłużająca czas stosunku jest działaniem doraźnym, jednak jeśli taka sytuacja się często i regularnie powtarza, to tworzy się nowy wzorzec postępowania, nowy odruch. Z każdym następnym kontaktem seksualnym bardziej prawdopodobny jest dłuższy stosunek. Po uzyskaniu względnej poprawy leczenie trzeba kontynuować przez kilka miesięcy, żeby utrwaliły się "nowe koleiny" w mózgu. Około jedna trzecia pacjentów przerywa jednak leczenie, gdy jest już zadowolona ze stopnia poprawy. Większość niedoleczonych panów wraca po dwóch-trzech miesiącach, bo poprawa się cofnęła. Nigdy nie jest to jednak powrót do punktu wyjścia, sprzed podjęcia terapii.
| Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany. Bądź pierwszy – dodaj komentarz! |
|
PENIGRA![]() ![]() ![]() ![]()
cena: od 47,39 PLN
|
|
OLIMP EREKTON, 30 kapsułek![]() ![]() ![]() ![]()
cena: 40,63 PLN
|
|
ANDROVIT, 30 kapsułek![]() ![]() ![]() ![]()
cena: 28,42 PLN
|